Bar Zin

14 03 2008

Radek i sciana hide za nimBarPodstawka

Mroczno rockowa miejscowka. Bar jest bardzo maly, moze na 10 osob. Miesci sie na 8 pietrze ktoregos z wiezowcow Shinjuku a co wazne moze 15min od naszego mieszkania piechota ;)
Wystroj z deczka dekadencki, plus kilka czaszek, zdjecia znanaych muzykow z wlascicielem na scianach, muzyka na zyczenie, przemila obsluga, przygaszona atmosfera za sprawa pomaranczowego oswietlenia [niby swieczki ;P ]
Od razu wiedzielismy, ze to bedzie nasz “drugi dom” ;) Poznalizmy juz kilku stalych bywalcow, w muzyce gustujemy podobnej… “zajebista miejscowka” jak stwierdzil nasz przewodnik.

Poczestowalismy miejscowych nasza Polska Coma! “Tonacja” spotkala sie z duzym uznaniem ;) Reszta utworow, jako tako.





Tradycyjna restaurcja japonska

14 03 2008

OmlecikiGarnek na stoleI hop do miseczki

Bez rezerwacji sie nie obeszlo. Szczegolnie ze zostalismy zaprowadzeni w specjalne miejsce. Niestety w ogole nie pamietam, gdzie to dokladnie bylo. Labiryntu uliczek w Shinjuku nawet Japonczycy nie sa w stanie ogarnac.

Drewniany wystroj; ganek w ktorym zostawia sie buty; mila obluga w kimonach, na ktora wola sie glosno “SUMIMASEN”, jesli czegos potrzeba; kotatsu z dziora w podlodze, aby mozna bylo tam zsunac nogi… przede wszystkim dobre jedzenie.
Przegryzka do piwa – liscie kaputy z pasta miso [haha]
Przystawka – surowa watrobka drobiowa maczna w sosie [chyba sojowym z dodatkowa duza iloscia soli] – dobre, ale SLONE jak jasny gwint
Danie glowne – postawiona na stole kucheka z bulgoczacymi: flaczkami, makaronem udon, tofu, grzybkami, warzywami, kielkami, serem zoltym na przykrycie… Cholernie sycace danie ;)
Na przegryzki – mini szaszlyki z watrobki, serc, drobiu…… i osobo mini omleciki

Po tak sytej kolacji bylismy w stanie jedynie “wytoczyc sie”do baru ;)





Nocna panorama z Tokyo Metropolitan Government Bldg

14 03 2008

Widok 1Widok 2

Podwojne wieze tego budynku sa dosc charakterystyczne i widoczne niemal z kazdego miejsca w Shinjuku [no chyba, ze zaslonia je akurat inne wiezowce] Latwo tam trafic. Wjazd na 45 pietro jest darmowy [wejscie od tylu budynku, od parkingu]. Otwarte az do 23:00 ;) i za darmo ;)





Harajuku

14 03 2008

W czwartek o 12 jest tu pusto. Zajrzymy tu innym razem, aby popstrykac cosplayerow ;)

————-

Thursday at 12, it’s empty here at that time. We will visit again some other day to take pics of cosplayers.





Swiatynia Meiji // Meiji shrine

14 03 2008

Beczki z winemBrama do swiatyniSake

Wielki park w Harajuku, w ktorym mozna zapomniec o ogromie otaczajacego nas miasta. Swiatynia powstala na czesc Cesarza Meiji, czyli dziadka obecnego cesarza.
Po drodze minelismy skromny! magazyn wina i sake na czesc Cesarza ;) Niestety Cesarz nie bardzo chcial sie z nami podzielic.
Przed wejsciem do swiatyni nalezy umyc rece w specjalnym miejscu. Hohle trzyma sie w prawej dloni i polewa lewa, a nastepnie na odwrot. Swiatyni pilnuje kaplan w tradycyjnej szacie.

——————–

Big park in Harajuku where you can forget about big city around.
This temple was build for Meiji Emperor, so grandpa of current Emperor.
On our way we passed near huge [I mean HUGE] storage of Emperor’s wine and sake. unfortunately he didn’t share it with us. What a pity.
before entering the shrine everyone need to clean hands in special place with water.